Rynek systemów ERP w chmurze rozwija się bardzo dynamicznie, co może powodować występowanie licznych nieporozumień czy wręcz mitów dotyczących tej technologii. Taka dezinformacja stanowi często główną przeszkodę dla firm rozważających skorzystanie z systemu ERP na bazie chmury. W dzisiejszym artykule rozprawimy się z 5 najpowszechniejszymi mitami na temat ERP w chmurze!

Mimo że technologie funkcjonujące na bazie chmury działają już od wielu lat, to aktualne tempo ich ewolucji pędzi jak nigdy wcześniej. Sprawia to, że firmy o różnej skali działalności wciąż uczą się dostosowywać do tej technologii, a wiele podmiotów niestety wciąż nie wie, dlaczego powinny i jak ją wykorzystać.

Rozwiązania ERP, takie jak chociażby działająca w Krakowie enova365, są podstawowym narzędziem gwarantującym usprawnienie procesów biznesowych. Rozwiązania na bazie chmury stają się coraz bardziej popularne, ponieważ mają też szereg innych zalet, takich jak większa dostępność, mniejsze koszty wejścia i wdrożenia czy też lepszą elastyczność.

Niestety pomimo oczywistych korzyści, wciąż wiele firm nie korzysta z tej technologii. W dzisiejszym świecie biznesowym chmura powoli staje się koniecznością bez której ciężko jest przetrwać w rynkowej rywalizacji. Wielu przedsiębiorców przed wdrożeniem wciąż powstrzymują krążące w branży mity. Dlatego, aby ułatwić Wam podjęcie racjonalnej decyzji, dziś się z nimi rozprawimy!

1. ERP w chmurze trudno się zarządza

Wiele firm chce zacząć korzystać z systemu ERP w chmurze, ale nie chce w niego inwestować. Przedsiębiorcy uważają, że nie mają wystarczających zasobów – nie tylko finansowych – do zarządzania technologią w chmurze, ponieważ niektórym pracownikom może brakować umiejętności lub wiedzy koniecznych do korzystania z chmury i wymagaliby oni ponownego przeszkolenia.

Jak jest naprawdę? W rzeczywistości dzięki ERP w chmurze mniejsza liczba pracowników jest w stanie wykonać znacznie większą pracę niż przed wdrożeniem. Nieduży jednorazowy wkład w zakresie szkolenia pracowników z obsługi oprogramowania zwróci się niemal błyskawicznie, a firma uwolni dodatkowe zasoby ludzkie do pracy nad innymi projektami.

2. system erp w chmurze jest drogi

Wysokie koszty wdrożenia i dalszego funkcjonowania systemu ERP jest powszechnym mitem, jeśli chodzi o rozwiązania w chmurze. Potwierdzają to lata pracy firmy Initius w zakresie wdrożeń krakowskiego systemu ERP enova365. Jedni uważają, że koszt ulepszenia całego systemu do chmury jest droższy niż pozostanie przy klasycznym rozwiązaniu. Druga „strona” z kolei uważa, że chmura jest znacznie tańsza.

sprawdź też: MONITORING POD LUPĄ RODO

Trzeba uczciwie przyznać, że jest to trudny do złamania mit, ponieważ technicznie, w niektórych przypadkach, może być prawdą. W zależności od wielu czynników, takich jak chociażby liczba aplikacji i przechowywanych danych, liczba użytkowników, potrzeby tworzenia kopii zapasowych i wysoka dostępność, rozwiązanie ERP w chmurze może początkowo kosztować więcej. Jednak w większości przypadków kosztuje znacznie mniej, bowiem do nielicznych należą firmy, które potrzebują korzystać aż z tak dużej liczby funkcjonalności.

Warto też zaznaczyć, że płatności w postaci regularnych subskrypcji sprawiają, że korzystanie z systemu ERP jest znacznie bardziej praktyczne bez dużych kosztów ponoszonych z góry. Firmy mogą też w ten sposób obniżyć koszty ponoszone na IT, ponieważ nie ma opłat sprzętowych, oprogramowania czy opłat licencyjnych. Aktualizacje zaś są dostarczane przez dostawcę usługi.

3. Chmury nie są bezpieczne

Systemy ERP przechowują cenne dane biznesowe, więc jest rzeczą naturalną, że bezpieczeństwo budzi największe obawy związane z chmurą. W rzeczywistości chmury są często bezpieczniejsze niż chociażby lokalne centra danych.

O bezpieczeństwo oprogramowania ERP w chmurze dbają m.in. 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku dedykowane zespoły, które przeprowadzają okresowe audyty i testy penetracyjne. To wszystko aby zapewnić zgodność z aktualnie obowiązującymi przepisami. Owe zespoły czuwają również nad automatyczną aktualizacją sprzętu i oprogramowania, aby firmy miały pewność, że ich dane są odpowiednio chronione.

Ponadto wybór systemu ERP w chmurze to łatwiejsze odzyskiwanie danych po jakiejkolwiek awarii fizycznej. Żadna firma nie jest odporna na katastrofę. Niezależnie od tego, czy jest to pożar, powódź czy inne zjawisko pogodowe, to wszystkie informacje i aplikacje są bezpieczne, ponieważ chmura zawsze wykorzystuje wiele centrów danych o rozproszeniu geograficznym.

4. Przenoszenie danych z chmury do chmury jest uciążliwe

Jeszcze kilka lat temu oprogramowanie działające w chmurze nie było tak rozwinięte jak współcześnie, a wiele firm, które były wczesnymi adapterami, musiało samodzielnie opracowywać wszelkie implementacje czy migracje na inny system. Tamte czasy spowodowały pojawienie się wielu historii o uciążliwości przenoszenia się z jednego systemu ERP na drugi. Niestety niektóre z nich są obecne w umysłach przedsiębiorców do dziś.

Zobacz też: CZY BRANŻA ERP JEST GOTOWA NA BLOCKCHAINOWĄ REWOLUCJĘ?

Współcześnie takie myślenie jest dalekie od prawdy, a technologie i systemy ERP w chmurze są znacznie prostsze. Jednym z przykładów może być tutaj krakowskie oprogramowanie ERP enova365. Ponadto przedsiębiorstwa nie są już zdane wyłącznie na siebie w procesie migracji i mogą liczyć na pomoc wyspecjalizowanych wdrożeniowców, do grona których zalicza się oczywiście także firma Initius!

5. Oprogramowanie wyprze fizycznych pracowników

Przetwarzanie w chmurze automatyzuje niektóre zadania, zatem wiele osób martwi się, że w bliskiej perspektywie może to doprowadzić do wyparcia sporej części pracowników.

Tymczasem jest zupełnie inaczej, bo dzięki niższym kosztom i większej łatwości użytkowania, rozwój aplikacji bazujących na chmurze zwolni produktywny czas pracowników. Dzięki temu pracownicy będą mogli zająć się bardziej kreatywnymi zadaniami, które są na razie poza zasięgiem sztucznej inteligencji.

Ludzie nie muszą zarządzać już infrastrukturą oprogramowania, którą wykonuje dostawca usług w chmurze. Tytuły i opisy stanowisk mogą się co prawda zmieniać, ale zapotrzebowanie na ludzką pomysłowość, kreatywność i doświadczenie w zarządzaniu projektami pozostanie niezbędna.