Nadszedł ten długo „wyczekiwany” dzień! Dziś – tj. 25 maja 2018 roku – w życie wchodzi RODO, czyli nowe przepisy w zakresie ochrony danych osobowych obowiązujące w całej Unii Europejskiej. Sprawdź, co musisz tej zmianie wiedzieć – niezależnie od tego czy jesteś przedsiębiorcą, czy konsumentem!

Pewnie, tak jak ja, zauważyliście w ostatnich dniach, że Wasze skrzynki e-mail zostały zasypane wiadomościami, w których pojawia się słowo „RODO” lub „GDPR”. Ta lawina korespondencji została wymuszona przez włodarzy Unii Europejskiej, którzy zdecydowali o tym, że Stary Kontynent pilnie potrzebuje zmian w zakresie ochrony danych osobowych. Efektem tych decyzji jest dzisiejsze wejście w życie RODO.

RODO z perspektywy konsumenta

Minister cyfryzacji Maciej Zagórski nie ma wątpliwości, że RODO to zmiany na lepsze, które konsumenci powinni docenić. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych zapewnia każdemu z nas wyższy poziom zarządzania nimi, dbania o ich bezpieczeństwo oraz wiedzę na temat tego, kto nimi zarządza. To wszystko będzie odbywać się na każdym etapie ich przetwarzania. Dodatkowo przepisy nie nakładają na konsumentów żadnych dodatkowych obowiązków.

Przepisy obowiązują na terenie całej Unii Europejskiej. Poziom bezpieczeństwa danych będzie więc taki sam niezależnie od terytorium, na którym aktualnie przebywasz. Ustawodawcy przekonują również, że przepisy są na tyle uniwersalne, że nawet w dynamicznie zmieniających się warunkach współczesnego świata online zachowają swoją aktualność.

Poznaj też: 4 WARTOŚCIOWE LEKCJE, KTÓRE UCHRONIĄ TWOJĄ FIRMĘ PRZED PORAŻKĄ PODCZAS WDRAŻANIA SYSTEMU ERP

rodo z perspektywy firmy

Mniej na premierę RODO cieszą się przedsiębiorcy. Z jednej bowiem strony nowe przepisy nakładają na nich obowiązek zachowania szczególnej ostrożności w zakresie przetwarzania informacji na temat użytkowników. Z drugiej jednak strony rozporządzenie nie precyzuje w jaki sposób firmy mają to zrobić. Sposoby i środki pozostają w gestii przedsiębiorców. Warto jednak podkreślić, że takie podejście zapewnia firmom – zwłaszcza tym mniejszym – uniknięcie zbędnych kosztów i skorzystanie z narzędzi i metod w zakresie ochrony danych osobowych, na które po prostu je stać. Jak widać można jednak „zjeść ciastko i mieć ciastko”.

Co szczególnie warte jeszcze uwagi – RODO przewiduje jednak bardzo wysokie kary za naruszenie przepisów – do 20 milionów euro albo 4 proc. rocznych obrotów danej firmy! Uspokajamy jednak, że takie drakońskie stawki są przeznaczone wyłącznie dla podmiotów, które z premedytacją łamią zasady zawarte w rozporządzeniu. Za dbanie o przestrzeganie przepisów odpowiedzialny jest dyrektor danej instytucji.

No dobrze, ale co w praktyce musi zrobić firma, żeby nie naruszyć przepisów RODO? Jeśli prowadzisz małą firmę wystarczy, że dostosujesz formularz oraz politykę w zakresie pozyskiwania danych użytkowników – będziesz pobierał wyłącznie te dane, które są konieczne, aby zapewnić klientowi końcowy produkt. Surowo zabronione są wszelkie działania mające na celu profilowanie użytkowników!

Zobacz: ENOVA365 ZASILA SKLEP INTERNETOWY AGD MASTER FIRMY CSVK SP. Z O.O. SP. K.

Podsumowując, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że zmiany w zakresie ochrony danych osobowych użytkowników były konieczne już od dawna. Ustawodawca dość klarowanie nakreślił zasadnicze wytyczne dla przedsiębiorców, pozostawiając im sporą dowolność w zakresie doboru środków do ich realizacji.

Z kolei konsumenci powinni odczuć spadek liczby natarczywych telemarketerów, którzy do nas dzwonią i oferują swoje „fantastyczne” produkty i usługi, a my w odpowiedzi zastanawiamy się jedynie nad tym, skąd mają nasz numer telefonu i dane. Konsumenci będą też mogli m.in. domagać się usunięcia wszystkich swoich danych z firmowej bazy kontaktów (prawo do bycia zapomnianym), bycia poinformowanym kto i w jakim celu przetwarza ich dane oraz wyrazić sprzeciw wobec ich przetwarzania.